Teheran zaczyna coraz bardziej się panoszyć – wystrzelili ostatnio własnego satelitę – to znaczy, że rosną mocno w siłę i zaczynają być konkurencją militarną (w sensie technologicznym) dla Indii, Rosji i Izraela. Ten satelita wydaje się byc małym kroczkiem Iranu na drodze do nowoczesności ale jest to wielki krok jeśli chodzi o możliwości technologiczne. Praktycznie jeśli potrafili umieścić na orbicie satelitę to mogą przenieść ładunek jądrowy do każdego zakątka świata. Wystarczy, że rakieta doleci na pewną orbitę, proste wyliczenia pozwolą tak zaplanowac jej start i czas trwania lotu, że spadnie gdziekolwiek. Teraz można spodziewać się, że Stany Zjednoczone przyśpieszą budowę tarczy antyrakietowej a ponadto zapewne Chiny, Rosja i Indie poinformują o udanych próbach jakiś rakiet czy też o wystrzeleniu “czegoś tam” na orbitę.