Niedawno był reportaż w telewizji o manifestacji skinów w Moskwie; że napadają obcokrajowców i są ogólnie agresywni na tle rasistiowskim. Pokazany był też pochód tych skinów z flagą troche przypominającą faszystowską sfastykę, ale spałem ze stołka jak zaczęli wznosić faszystowskie pozdrowienie „sieg hail”. Po prostu brak słów… co za debile… gloryfikują system, który uważał Słowian za podludzi… po prostu brak slow… Najśmieszniejsze jest to, że ten kraj tak naprawdę nie ma “tradycji” rasistiowskich. Rasizm zakłada, że istnieje podział na klasy społeczne, a komuniści od czasów Lenina walczyli z tym; chcieli z chłopa zrobić inżyniera a z profesora drwala. Skąd więc te nastroje rasistowskie? Jedynie co mi przychodzi do głowy to powtórka z historii. Hitler doszedł do władzy na fali kryzysu światowego i populistycznych haseł – nie zdziwiłbym się gdyby Putin budował sobie przyboczną gwardię, a może i armię fanatyków zdolnych do wszystkiego na jego skinienie. W normalnym, demokratycznym kraju tego typu bojówki są na marginesie społecznym i większe wyskoki są od razu mocno tępione przez władze. W nowej CCCP wydaje się, że władzy pasuje rozglos o skinach ponieważ przynajmniej ludzie nie myślą tak intensywnie co do garnka wsadzić następnego dnia czy też czy bedę miał jeszcze jutro pracę? No i wygląda na to, że CCCP zaczyna się powoli osuwać pod własnym ciężarem; gospodarka napędzana przez ostatnie lata eksportem gazu i ropy zaciera się i staje w wyniku kryzysu światowego. Moment na odrodzenie CCCP jest idealny – wiekszość banków i dużych przedsiębiorstw można znacjonalizować bez obawy na protesty społeczne poniewaz tylko nacjonalizacja moze uchronić korporacje- giganty na glinianych nogach przed upadkiem. Nikt nie będzie protestował, wszyscy myśla tylko o tym aby mieć pracę, źrodło utrzymania – kto będzie zarządzał ich firma? – nieważne, aby się kręciło. Kilka lat temu znany oligarcha Chodorkowski nie chcial sie z władzami podzielić swoim imperium naftowym (nie pamietam nazwy). Władze na Kremlu oskarżyły go o oszustwa podatkowe i przejęły firmę. Wtedy akcja ta wywołała poważne protesty w krajach zachodnich ale władze na Kremlu się tym nie przejmowały konsekwentnie realizując swój plan zmonopolizowania dostaw ropy i gazu do Europy. Dzisiaj oligarchowie zgadzają się na częściową nacjonalizację swoich korporacji z obawy przed ich całkowitym krachem – to jest przykład przejęcia firmy w majestacie prawa. Do czego to może doprowadzic? Historia lubi się powtarzać; społeczeństwo w czasach kryzysu potrzebuje ofiarę na którą przeleje całe zło za obecną sytuację – ciekawe kto tym razem będzie kozłem ofiarnym – ostatnio byli to Żydzi, czyżby teraz Murzyni, moze odwieczny wróg – USA? Hitler tak raz zrobił i mu się udalo – jego dojście do władzy jest dobrze udokumentowane; a jak już doszedł do władzy to jak ktoś miał inne zdanie to mógl zaprotestować tylko dwa razy: pierwszy i ostatni. W nowej CCCP nie ma potrzeby budowania państwa policyjnego ponieważ ono już tam jest od dawna. Czy kiedys go nie bylo. Hitler miał hasło “drang nach osten” czyli parcie na wschód; czy Putin i jego świta będą mieli haslo: “drang nach westen”?