Oficjalne źródła podają, że trwa mobilizacja wojsk w rejonach przygranicznych zarówno po stronie Gruzji jaki i Osetii oraz Abchazji -defacto republik rosyjskich – stacjonują tam rosyjskie wojska jako tzw: siły pokojowe. Wygląda na to, że po zestrzeleniu przez (oficjalnie) Osetię gruzińskiego samolotu bezzałogowego napięcie w tym rejonie zbliża się do maksimum. Zachodowi nie w smak będzie panoszenie się Rosjan w Gruzji z uwagi na ropociągi przechodzące przez ten kraj z Azerbejdżanu na zachód. Ciekawy jestem co zrobią aby powstrzymać Rosjan przed atakiem na Gruzję. Niewątpliwie agresorem jest Rosja ponieważ ciężko jest sobie wyobrazić maleńką i dość biedną Gruzję szykującą sie do ataku na Rosję. Myślę, że nawet największy zwolennik Rosji nie zrobi z siebie kompletnego idioty twierdząc, iż Gruzja atakuje Rosję. No cóż, pożyjemy – zobaczymy. Jest szansa, że NATO w końcu się zjednoczy i mocnym, stanowczym sprzeciwem “uspokoi” zakusy Rosji.
Archive for April, 2008
Gruzja na tapecie Rosji cz. II
Wednesday, April 30th, 2008Gruzja na tapecie Rosji
Thursday, April 24th, 2008Rosjanie wkurzeni oderwaniem się Kosowa od Serbii próbują rozbić Gruzję porzez oficjalne uznanie Osetii i Abchazji jako niepodległych państw. Teraz są one cześcią Gruzji i wygląda na to, że już niedługo. W akcie desperacji Gruzja poprosiła Polskę o pomoc w tej materii, ponieważ reszta Europy ma Gruzję głęboko w dupie z uwagi na układy energetyczne/handlowe/ekonomiczne/polityczne, które posiadają z Rosją.
Niewątpliwie Gruzji należy pomóc ale dlaczego to Polska musi nadstawiać karku w tej sprawie gdy naprawdę silne państwa siedzą cicho? Czyżby miał się powtórzyć scenariusz z Ukrainy? Europie Zachodniej powinno zależeć na stabilności Gruzji, ponieważ przebiega przez nią rurociąg z ropą z Azerbejdżanu. Stabilna Gruzja jest kluczem do połączenia Azerbejdzanu ropociągiem z Ukrainą i Polską a dalej do Europy Zachodniej. Pozwoliło by to uwolnienie się spod energetycznego jarzma Rosji i osłabiło jej wpływy na zachodzie. Oczywiście Rosja zdaje sobie doskonale sprawę z tego co się dzieje – dlatego oficjalnie poinformowała opinię publiczną o wspieraniu separatystów. Krótko mówiąc Ruskie zaczynają sie na zakaukaziu mocno panoszyć – niedawno pozwolili sobie nawet na zestrzelenie gruzińskiego bezzałogowego samolotu szpiegowskiego, który latał wzdłuż granicy z Rosją ale po gruzińskiej stronie. Zapewne gdyby Gruzini zestrzelili taki rosyjski samolot to Putin uznałby to za akt agresji i pretekst do wypowiedzenia wojny.
I co z Iranem?
Friday, April 11th, 2008Iran uruchamia kolejne centryfugi do wzbogacania uranu. Reszta świata nic z tym nie może zrobić – USA nie ma pary aby “zająć” się tym problemem raz na zawsze. Zresztą nie wiem dlaczego akurat ktoś miałby się tym zajmować? Dlaczego Iran nie może dołączyć do państw posiadających broń jądrową? Gadanie, że Iran należy do osi zła to według mnie bzdury. Niewątpliwie zdają sobie sprawę, że za pomocą tej broni nie da się wygrać żadnej wojny – jest to tylko straszak na potencjalnych agresorów. Gdyby jednak zaatakowali np. Izrael to reszta świata zrównałaby ten kraj z ziemią…